York pies sprzedaż

Doda Fan

Temat: Baaardzo ważne ! :*(((((
No to super :-? Na świecie przybyło kundli, a forma sprzedaży też cudowna :-? Nie ważne, kim jest kupujący, nie ważne, jakie warunki zapewni szczniakowi, nie ważne, czy będzie psa dobrze traktował, czy nie jest psychopatą, czy zakup psa to nie chwilowa zachcianka, czy pies nie jest kupowany, jako zabawka dla dziecka, która szybko się znudzi... Ważne, że zaproponuje najwyższą cenę :x Cholera mnie bierze na takich ludzi!!!! Bezduszni producenci psów, żeby ich potężny szlag trafił!!!!!!!!!! 0X 0X 0X

I do tego ludzie gotowi sa zapłacić 500 zł za zwykłego kundla, tylko dlatego, że mamusią był york :o Naiwniaki :roll:
Ciekawe, czy jakbym ja zażądała za Beżyka takiej ceny - bo jest podobny do pirenejczyka, to też by była kolejka chętnych... :-? Może to byłby niezły chwyt marketingowy :hmmmm:
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=14710



Temat: "COŚ" do gryzienia dla yorka

ale co to są kostki wapniowe?
właśnie o to chodzi, ze nie widziałam nic typowo dla yorka, a jak kupiłam coś ogólnego dla szczeniaków, okazało sie, ze jest nie dobre!
jak takie coś czytam to mnie aż skręca... jestem kierownikiem a zarazem i sprzedawcą w sklepie zoologicznym i mam pytanie

czy YORK TO NIE PIES??
właściciele yorków (a zazwyczaj pseudo Yorków) nie kupią rzeczy na której nie jest narysowany york... ostatnio producenci się wycwanili i na paczkach ze smakołykami wstawiają zdjęcia Yorusiów w ten sposób wzrosła im sprzedaż.. ( skład smakołyków się nie zmienia )
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=34460


Temat: !Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Słuchajcie, ja wiem,że to nie na temat,ale zajrzałam na topik yorkowy, gdzie był link do ogłoszen o sprzedaży szczeniat i natychmiast wpadło mi w oczy coś , o czym pisała ostatnio Wind :

"York, cudowna unikatowa suczka wielkości chomika, 5cm, 20dag, 11tyg.!!!Jest przemiłym, kotaktowym, zabawnym i uroczym stworzeniem, rodzice z rodowodem.Będzie jako dorosła kieszonkowym pieskiem":angryy: :angryy: :angryy:

Kurcze, kieszonkowe to sa scyzoryki ,etc, ale PIES ???
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=27234


Temat: Yorki na allegro!!!
"sprzedam 5cio miesięcznego psa rasy YORKSHIRE TERRIER miniaturka. Piesek jest jak najbardziej zdrowy, odrobaczony, zaszczepiony. Wszystko co kupiłam mu do tej pory tj. legowisko, smycz automatyczna, miska, zabawki , specjalna butelka na wodę z której można poić pieska na spacerach oraz szczotkę do czesania daję GRATIS! wartość tych przedmiotów wyn. 200 zł.
Carlos (tak ma imię nasz piesek) ma 5 miesięcy, i choć to nadal szczenię to możesz mieć pewność, że to York a nie jakiś kundel. (jeśli kupujesż 6cio czy 7mio tygodniowe maleństwo to musisz liczyć się z tym, że niekoniecznie wyrośnie z niego pies za którego zapłaciliście. Nie wiesz czy staną mu uszy i co najgorsze czy przeżyje do końca kwarantanny która trwa pierwsze trzy miesiące życia psa!!!)
Nasz piesek ma to już wszystko za sobą! Ba! nawet więcej! Bo nie siusia już w domu!!!
Więcej informacji dotyczących pochodzenia Carlosa, wagi jego rodziców oraz powodu dla którego zmuszona jestem go oddać podam telefonicznie.
UWAGA!!! KONIECZNIE ZADZWOŃ ZANIM WCIŚNIESZ "KUP TERAZ" 886-444-275
CENA ZA SZCZENIĘ TO JEDYNE 700 ZŁ!!! JA SAMA ZAPŁACIŁAM ZA NIEGO W HODOWLI 1100 ZŁ. (dodam ze nie są to puste informacje. to można sprawdzić!!!) ponieważ zależy mi na tym aby szybko pozbyć się Carlosa - cena musi być niższa niż gdzie indziej - to oczywiste :)
Odbiór tylko osobisty w Krakowie."


Słuchajcie albo ja jestem przewrażliwiona albo ludzie ZWARIOWALI!!!LUDZIE PIES TO NIE ZABAWKA!!!POZBYĆ TO MOŻNA SIĘ ZEPSUTEJ LALKI ALE NIE ZWIERZĘCIA KTÓRE CZUJE I KOCHA!!!UCH!!!:angryy::angryy::angryy:
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=60156


Temat: Yorki na allegro!!!
996636039 i 996637103 Stereotypowy "polaczek"- oby tylko ciągnąć kasę skąd się da....pies do sprzedania(który nawet nie wygląda jak york), ale dopóki nie sprzedam to jeszcze nim pokryję kilka suk i sobie zarobię...to jest okrutne. spójrzcie na tego psiaka jak się płaszczy na dywanie, jaki jest nieszczęśliwy....napisałam do tego faceta maila "czemu piesek taki smutny na tych zdjęciach", to mi napisał "bo się nie uśmiecha. a czemu pani buty takie smutne??" (miałam na swojej aukcji buty wystawione) ŻAL.....

zobaczcie ile psów ten facet wystawia na innych aukcjach. trzeba by było sprawdzić warunki w jakich żyją i ewentualnie podać go do toz-u. nie mam nerwów do takich ludzi
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=60156


Temat: Dlaczego nie... york bez rodowodu
czytam i czytam wasze wypowiedzi i nie mogę uwierzyć że nazywacie sie miłośnikami PSÓW,BO PSAMI SĄ TE Z PAPIERAMI I TE BEZ NICH,nie popieram pseudo -hodowli ale znam temat nawet za dobrze i wiem jak jest w wielu hodowlah psów z papierami-są dopuszczane raz z rodowodem a raz bez-wniosek, też rodzą co cieczke ,tak się dzieje w wielu hodowlach,znam osobiście osoby które kupiły pieski za WIELKIE pieniądze a z wadami np.tyłozgryzem ,ci ludzie nie znali sie na tym i zakupili pieski za psy wartościowe,wystawowe,sama mam takiego pieska ponadto jak ją kupiłam to miała tak c uszy chore że leczyłam ją przez miesiąc a jest to pies z rodowodem zakupiony przez inną osobe do swojej hodowli (zaznacze że tylko psów Z PAPIERANI) ale przestał się podobać i ZOSTAŁ PRZEZNACZONY DO DALSZE SPRZEDAŻY z litości odkupiłam tego biedaka.Depresja skrajna ,CHORE USZY,TYŁOZGRYZ,moja weterynarz już nie widziała innego wyjścia jak podawać antydepresanty.PO OK. ROKU PIES DOSZEDŁ DO SIEBIE .Od tego czasu zaczęłam sie interesować jak to jest w tych hodowlach z PAPIERAMI.Nie mówie że wszędzie ale w wielu jest potwornie matki są zabierane od szczeniaków gdy te mają 4 tygodnie bo musza sie zregenerować boza pare miesięcy znowu rodzą ,(a pozatym nie karmi się za dużo szczeniaczków bo za duże urosną jak mi powiedzano),tylko że teraz bez papierów bedą dzieci -czy tego nie wiecie?czy nie chcecie wiedzieć?TAK NAPADACIE NA PSEUDO HODOWLE A MOŻE ZACZNIJCIE PORZĄDEK OD SWOJEGO PODWÓRKA-TO BĘDZIE SZCZYTNY CEL ZAZNACZAM ŻE NIE JESTEM ZA BEZMYŚLNYM RAZMNARZANIEM PIESKÓW .Byłam na różnych forach i takich sobistycznych ludzi jak na biednych yorkach to nie ma nigdzie-wy tylko piszecie jakie to drogie pieski,co potrzebują ile to wszystko kosztuje a tak naprawde to zapominacie że pies to pies czy york czy kundelek i dla niego najważniejsza jest miłość którą on niestety obdarowuje ludzi bezwarunkowo a nie supr ciuchy dla niego czy super kosmetyki,czemu krytykujecie kogoś że chce modną rase i nie stać go na to,każdy może mieć swoje marzenie i próbować je spełnić a zapominacie że DLA psa NAJWŻNIEJSZA JEST MIŁOŚĆ JEGO PANA,a nie kosmetyki za 100zł a wyraz kundel jest zakazany na wielu forach jako obrazliwy ale wy tego nie wiecie ,bo żyjecie w swoim zamkniętym świecie.Życzę wam wszystkiego dobrego i waszym pieskom i tym Z PAPIERAMI I TYM BEZ NICH BO SĄ TEŻ PSY GDYBY KTOŚ O TYM ZAPOMNIAŁ
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=75327


Temat: Oszustwo w pseudohodowli od strony prawnej
Nadzieja:

hmm... ja rozumiem, że wymarzyłaś sobie yorka - i potrafię Cię zrozumieć, bo ja wymarzyłam sobie bolończyka :) Wiesz... myślę, że masz kilka możliwości...
a) zbierać (nawet rok) pieniążki na yorka (odkładać np. z rodzicami po 100 zł miesięcznie i do tego jeszcze jakieś pieniądze, które dostałabyś na urodziny, imieniny, dzień dziecka itd.) i po tym roku kupić pieska z rodowodem (od hodowcy, który jest polecany np. na forum yorków - popytaj, zorientuj się od kogo warto kupić itd.)
b) poszukać hodowców, którzy mają w swoim miocie tzw. "pet'y" (psy z rodowodem, ale z drobnymi wadami genetycznymi: krzywy zgryz, wada umaszczenia itd. - te wady dyskwalifikują psa, jeśli chodzi o hodowanie - nie są przeznaczone do hodowli - mają taki wpis do metryki) - ta możliwość wydaje się idealna, bo cena pieska spada...a masz psa z rodowodem... ale niestety trzeba się trochę naszukać takich "pet'ów"...
c) kupić Yorka bez rodowodu (ale narażając się tym samym, na nieuczciwego hodowcę, który nawet nie podpisze z Wami umowy kupna-sprzedaży, bo robi to na lewo)
d) przeszukać wszystkie portale internetowe ze zdjęciami psów ze schroniska (i np. poprosić, by jak tylko zjawi się jakiś york - szczeniak lub dorosły, żeby dawali Ci znać).

Ja do niedawna chciałam kupić bolończyka bez rodowodu...ale przestałam ufać hodowcy, bo jakoś dziwnie mnie zwodził... i jakoś się zniechęciłam.. a że obecnie nie stać mnie na kupno bolończyka rodowodowego...cóż wybrałam opcję a) :) Wolę czekać niż narazić się na ból... Przemyśl to wszystko... i pamiętaj, że pies to żywe stworzenie - nie jakiś kaprys... więc jeśli naprawdę jesteś zdeterminowana by mieć zdrowego psiaka, to w końcu ten cel osiągniesz :)
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=21380