Apelacja w sprawie o rozwód - wzór

Doda Fan

Temat: Pomocy!!! PILNE


Sąd w wyroku rozowdowym orzekł eksmisję z mieszkania byłego małżonka bez
zapewniania lokalu zastępczego lub przyznania socjalnego. Chce złożyć
apelację i w związku z tym chciałabym się dowiedzieć ile kosztowałoby mnie
zaskarżenie części wyroku? Proszę o podanie jak najbardziej przybliżonej
kwoty i podanie jakiegoś wzoru apelacji, czegoś na czym mogłabym się oprzeć
jeśli chodzi o formę.


Nie bardzo rozumiem, kto został eksmitowany ? Ty z mieszkania byłego
małżonka ? Wydaje mi się, że o to ci chodzi. To bardzo trudna sprawa, masz
minimalne szanse. Raz wydany wyrok w sprawie eksmisji bardzo rzadko bywa
zmieniany w kolejnych instancjach. Sama chyba sobie nie poradzisz, weź
koniecznie adwokata.

Mam jeszcze jedno pytanie czy składając pozew o przyznanie alimentów od
byłego małżonka ponoszę jakieś koszty?


O alienty powinnaś wystąpić w pozwie o rozwód... Aaaa, zaraz, to pewnie on
wystąpił .... Od pozwów o alimenty nie pobiera się opłat od powódki, ale masz
szansę je dostać tylko wtedy, kiedy w wyroku rozwodowym orzeczono winnym za
rozpad małżeństwa twojego męża. Jeśli to ty jesteś winna, nic nie dostaniesz,
szkoda zakładać sprawę.
Powodzenia.


Źródło: topranking.pl/1855/pomocy,pilne.php


Temat: nie wiem skad to mam...
To jest piekne co poniżej wkleiłem z tej strony?????? same tytuły wywołuja
dreszcze !!!!!!! brrrrrrrrrrr

Jak wygląda sprawa rozwodu

Pozew rozwodowy

Pozew o rozwód - wzór ogólny

Pozew o rozwód bez orzekania o winie stron

Pozew o rozwód z orzekaniem o winie stron

Co powinnaś wiedzieć zanim stawisz się w sądzie

Przebieg sprawy rozwodowej

Koszty sądowe

Kiedy zapada wyrok ?

Egzekucja alimentów

Apelacja

Twoja sytuacja prawna po orzeczeniu rozwodu

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,24087,22731375,22731375,nie_wiem_skad_to_mam_.html


Temat: Pomocy!!! PILNE


| Sąd w wyroku rozowdowym orzekł eksmisję z mieszkania byłego małżonka bez
| zapewniania lokalu zastępczego lub przyznania socjalnego. Chce złożyć
| apelację i w związku z tym chciałabym się dowiedzieć ile kosztowałoby
mnie
| zaskarżenie części wyroku? Proszę o podanie jak najbardziej przybliżonej
| kwoty i podanie jakiegoś wzoru apelacji, czegoś na czym mogłabym się
oprzeć
| jeśli chodzi o formę.

Nie bardzo rozumiem, kto został eksmitowany ? Ty z mieszkania byłego
małżonka ? Wydaje mi się, że o to ci chodzi. To bardzo trudna sprawa, masz
minimalne szanse. Raz wydany wyrok w sprawie eksmisji bardzo rzadko bywa
zmieniany w kolejnych instancjach. Sama chyba sobie nie poradzisz, weź
koniecznie adwokata.
| Mam jeszcze jedno pytanie czy składając pozew o przyznanie alimentów od
| byłego małżonka ponoszę jakieś koszty?
O alienty powinnaś wystąpić w pozwie o rozwód... Aaaa, zaraz, to pewnie on
wystąpił .... Od pozwów o alimenty nie pobiera się opłat od powódki, ale
masz
szansę je dostać tylko wtedy, kiedy w wyroku rozwodowym orzeczono winnym
za
rozpad małżeństwa twojego męża. Jeśli to ty jesteś winna, nic nie
dostaniesz,
szkoda zakładać sprawę.
Powodzenia.


Rozwód został orzeczony bez orzekania o winie.
Moja sytuacja drastycznie się pogorszyła po wyroku (eksmisja). Zostałam bez
mieszkania i z 2/5 pensji(400zł), z której ledwo wystarcza mi na życie nie
mówiąc już o wynajęciu chociażby jakiegoś pokoju. Doszła jeszcze do tego
choroba, jestem od pół roku na zasiłku chorobowym i został on jeszcze
przedłużony. Czeka mnie zabieg chirurgiczny i rehabilitacja na które też
mnie nie stać. Uważam, że w takim przypadku uzasadnione byłyby roszczenia
alimentacyjne od byłego małżonka. Tym bardziej, że posiada on majątek
(mieszkanie) i bardzo wysokie wykształcenie(doktorat), ja nie mam nic. W tej
chwili nie mam gdzie mieszkać, a skoro nie mam gdzie mieszkać to strace
prace.
Czy naprawde jedyną szansą byłożądanie alimentów od byłego na sprawie
rozwodowej? Nie moge zrobić tego teraz? Dopiero po wyroku orzekającym rozwód
moja sytuacja się tak drastycznie pogorszyła.


Źródło: topranking.pl/1855/pomocy,pilne.php


Temat: Co sadzicie o zrzeczeniu sie obywatelstwa polskieg
Metodologia bizantyjsko-stalinowska
Zanim Pan Prezydent Kaczyński zwolni cię, albo nie zwolni, z obywatelstwa polskiego, Ojczyzna życzy
sobie otrzymać od ciebie:

www.abc.com.pl/serwis/du/2000/0231.htm
- wypełniony, niezmiernie szczegółowy, 8-stronicowy formularz wniosku z drobiazgowymi danymi
osobowymi - twoimi, twojej małżonki, twoich dzieci i twoich rodziców;

- metryki urodzenia wszystkich twoich dzieci wydane przez polski USC; dzieciom urodzonym za
granicą masz najpierw wyrobić PESEL; jak sam nie masz, to sobie też masz wyrobić;

- twoją metrykę ślubu wydaną przez polski USC;

- jeśli żeś się kiedykolwiek rozwodził, to wyrok rozwodowy z polskiego sądu lub zatwierdzenie
zagranicznego rozwodu przez polski sąd, według takich kryterów jak się polskiemu sądowi spodoba
(sąd jest w swoim prawie zażądać ponownego przeprowadzenia w Polsce zagranicznej sprawy
rozwodowej);

- własnoręcznie sporządzony życiorys;

- Trzy fotografie paszportowe

Zarejestrowanie zagranicznych urodzin dzieci albo zagranicznych małżeństw w polskim USC, bez czego
RP nie przyjmie twojego wniosku do Pana Prezydenta o wyrażenie zgody na zrzeczenie się
obywatelstwa polskiego, to droga przez mękę po urzędach RP, wiele miesięcy i wiele setek dolarów,
jakie pobierają od ciebie po drodze garściami za wszystko - za kopię, tłumaczenie, przebitkę,
poświadczenie, zaświadczenie, umiejscowienie, kalkę, tusz do stempli, pieczątkę, powietrze zużyte w
poczekalni etc.

Jak już przeczołgasz sie przez ten bizantyjsko-stalinowski tor przeszkód, słabo albo w ogóle nie
zwiazany z twoim obywatelstwem jako takim, i w końcu złożysz ten wniosek z wszystkimi wymaganymi
załącznikami (plus naturalnie słona opłata dministracyjna), to twoje podanie najpierw opiniuje
miejscowy konsul RP. Konsul opiniuje tajnie, ty nie możesz wiedzieć, co ta opinia zawiera. Oczywista,
ch.. z tego dla tej opinii, że konsul ani cię nie zna, ani nic o tobie nie wie. Konsul przesyła wniosek do
Polski, gdzie drugi raz opiniuje go (też tajnie, i też ch.. wie według jakich kryteriów) Prezes Urzędu do
spraw Repatriacji i Cudzoziemców (URIC), który następnie przesyła twoje podanie do Kancelarii
Prezydenta RP. Ten menuet urzędowy trwa długie miesiące.

To, żeś ty ani repatriant, ani cudzoziemiec, tylko obywatel próbujący skorzystać ze swojego prawa
obywatelskiego zagwarantowanego mu konstytucyjnie, w art.34 ust.2 Konstytucji RP - naturalnie
nikogo w Polsce ani na jotę nie obchodzi.

Kancelaria Pana Prezydenta RP - ponad 500 urzędników!!! - albo przedłoży podanie Panu Prezydentowi
RP, albo nie przedłoży, kiedy się jej spodoba albo nie spodoba. Nie ma żadnego przepisanego terminu
podjęcia decyzji, ani żadnego sposobu, żeby zapewnić, że twoje podanie kiedykolwiek w ogóle zostanie
przedłożone Panu Prezydentowi. Decyzja Pana Prezydenta jest ostateczna, niezaskarżalna do
jakiegokolwiek sądu i nie podlega jakiejkolwiek apelacji. Pan Prezydent się może zgodzić, nie zgodzić,
albo pozostawić sprawę bez rozpatrzenia - wszystko wedle wlasnego uznania i bez podania przyczyn.
Nikt ci również nie musi po drodze podawać przyczyn, czegokolwiek tłumaczyć, ani dotrzymywać
jakichkolwiek terminów. Nie ma u kogo się upominać ani pytać, co się stało z twoim podaniem.

Cala procedura jest zaprojektowana tak, aby była prawie nie do przebycia - po to, żeby jej koszt i
komplikacja odstraszyły jak największą liczbę petentów. Cała rzecz trwa, jak dobrze pójdzie, dwa-trzy
lata. Koszt idzie w tysiące dolarow. Jeśli musisz się ponownie rozwieść w Polsce, to więcej. Jeśli Pan
Prezydent się zgodzi, to na samym końcu jeszcze każą ci słono zapłacić (ponad 200 dol.) za papier z
decyzją.

Ten papier, niestety, musisz od tej pory zawsze mieć przy sobie jeżdżąc do Polski jako jej były
obywatel - bo według standardowych procedur polskiej Straży Granicznej, w razie jakiejkolwiek sytuacji
spornej to nie kapral na bramce ma ci udowodnić, że ty jesteś obywatelem polskim, tylko ty jemu masz
udowdnić dokumentami, że nie jesteś.

Podstawa prawna jest pod linkiem podanym na początku tego postu; tamże, na koncu rozporządzenia
są skany formularzy wniosku.Wydrukowanych formularzy tych wniosków w konsulatach nie ma i nigdy
nie było - po 2-3 godzinach użerania się, bo nikt nie wie o co ci chodzi, w końcu dają ci w konsulacie
fotokopie wydruków z wersji on-line, zrobione na brudnych świstkach z oślimi uszami.

Tekst rozporządzenia dostępny on-line ma nad tytułem ostrzeżenie wydawcy, że tekst jest częściowo
nieaktualny, bo procedurę po wydaniu rozporządzenia jeszcze dodatkowo skomplikowali, ale dokładnie
nie wiadomo w jaki sposób, bo nie opublikowano tekstu jednolitego. Po roku załatwiania może się
okazać, że nie załatwiłeś czegoś, o czym nikt nie wiedział, więc możesz zaczynać wszystko od
początku.

====
Dla porównania, w każdym paszporcie amerykańskim jest wydrukowane pouczenie, jak się zrzec
obywatelstwa USA, proste jak budowa cepa. Obywatel USA wchodzi w godzinach przyjęć interesantów
ze swoim amerykańskim paszportem do dowolnego konsulatu USA, gdziekolwiek na świecie, prosi o
widzenie z konsulem, wysłuchuje pouczenia o konsekwencjach swojego kroku, podpisuje w obecności
konsula dwa papiery - wzory do obejrzenia pod USA(1) i USA(2) poniżej - oddaje konsulowi paszport i
wychodzi z konsulatu na ulicę, już bez obywatelstwa amerykańskiego i paszportu USA. Całość trwa pół
godziny, żadne opłaty nie są wymagane.


USA (1)

USA (2)



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,720,41843184,41843184,Co_sadzicie_o_zrzeczeniu_sie_obywatelstwa_polskieg.html